Rzeźba wykonana z kawałków drewna znalezionych podczas spacerów w lesie.
Drewno jest dobrze wysuszone i w 100% ekologiczne

W środku zamocowałem srebrne gniazdko, które symbolizuje potencjał powstania darmowej, czystej, ekologicznej energii (Free Energy) w niedalekiej przyszłości ludzkości. To taki konceptualny aspekt rzeźby.

Jeśli ktoś chce, bez problemu mogę przesłać więcej zdjęć rzeźby na e-mail.
Kawałki drewna (głównie sosnowe) są skręcone wkrętami i dodatkowo posklejane klejem do drewna.
Całość pomalowana farbami olejnymi Renesans i zaimpregnowana bezbarwnym, matowym lakierem akrylowym.

Wymiary rzeźby: dwie najdłuższe przekątne: 52 × 42 cm.
Cena: 250 zł (wysyłka na terenie Polski +25 zł)

Dostępne też inne wariacje tego rodzaju rzeźb, które nazywam Łapaczami Energii – proszę o kontakt.

Opis konceptualny

Świat przechodzi teraz olbrzymi kryzys. Oglądałem wczoraj dokument nagrany przez znany polski kanał naukowy, „Nauka To Lubię”. Prezenter przedstawia tam fakt, że wojna na Ukrainie w nieoczekiwany sposób okazuje się wpływać na cały świat ze względu na eksport zbóż i produktów rolnych, które, jak się okazuje, Ukraina i Rosja dostarczały do jednej trzeciej populacji naszego świata. Jednej trzeciej z siedmiu miliardów ludzi!

Ponadto wiele krajów, szczególnie afrykańskich, importowała dużą większość swojej żywności właśnie z Ukrainy i Rosji. Niektóre nawet 100%, a więc brak tego rodzaju importu oznacza klęskę głodową w tych krajach. Gdy do tego dorzucimy znaczący wzrost cen paliw kopalnianych, co oczywiście utrudnia transport i przekłada się na wzrost cen żywności na całym świecie, to ten obrazek nie wygląda zbyt optymistycznie.

W tym momencie jeszcze nie jest aż tak źle, ponieważ wciąż są dostępne zapasy żywności, ale przecież wkrótce one się skończą, a ze względu na wojnę nie ma i w najbliższych latach nie będzie przepływu kolejnych porcji zboża, oleju słonecznikowego i wielu innych podstawowych produktów. Rokowania na przyszłość są więc dość kiepskie, ale – WIELKIE ALE! – są to tylko rokowania na przyszłość. Tylko czarne prognozy.

To, czego świat nie widzi, to nowe potencjały stworzenia żywności, które mogą totalnie odmienić przyszłość. Aż tak bardzo, że zamiast klęski głodu może pojawić się obfitość płynąca z nieoczekiwanego miejsca. Istnieje taka możliwość. Musi istnieć!

Głęboko wierzę w to, a nawet czuję te nowe potencjały. To, że wcale nie trzeba poddawać się rosyjskiej hegemonii i strachowi z tym związanemu, lecz sięgnąć po nową technologię, która pomoże stworzyć żywność i energię dla wszystkich ludzi. Drodzy Państwo – takie technologie istnieją już teraz i są wykorzystywane na małą skalę. Ale przecież skala jest po to, aby ją poszerzać!

Nowy potencjały są moją pasją od wielu lat i zacząłem tworzyć swoją sztukę właśnie po to, aby pomóc przybliżyć je masowej, czyli ogólnej świadomości ludzkości. Chociaż nie mówi się o tym w szkołach, ani nie pisze w gazetach, to najważniejsze w rozwoju ludzkości są właśnie nowe potencjały… a one są przecież rezultatem NOWEJ ŚWIADOMOŚCI. A sztuka tworzona świadomie może przybliżyć te potencjały i pomóc naukowcom oraz rolnikom na całym świecie zobaczyć je i zacząć wykorzystywać nową technologię.

Rzekłbym nawet śmiało i buńczucznie, że to wszystko, co teraz się dzieje, jest właśnie po to, aby wprowadzić ów nowe potencjały. Wiecie, ludzkość raz na jakiś czas potrzebuje porządnego kopa w du*ę, aby otworzyć się na nowe. I choć to brzmi może szorstko, to wiem o tym z własnego życia. Gdyby nie ciemność i trudne sytuacje, sam nie tak ochoczo sięgałbym w nieznane, zmieniając swoje podejście do siebie, życia i wszystkiego.

Bo czym jest technologia?

Jest to po prostu nowy sposób działania, który transcenduje dotychczasowe problemy i ograniczenia. Nowa technologia to po prostu nowe potencjały w działaniu.

A zatem bycie na Ziemi jako Mistrz Świadomości Nowego jest teraz tak bardzo kluczowe!

I choć tak łatwo czasem wątpić w siebie, ponieważ zdaje się, że wszystko jest coraz gorzej, zamiast coraz lepiej, to czuję i myślę, że nie można się poddawać. Nie można ulegać głosom zwątpienia. Ponieważ to, co dzisiaj wydaje się być pustą szklanką, dzięki nowemu spojrzeniu, jutro okaże się być szklanką, z której woda się wręcz przelewa! Bo tak bardzo jest pełna energii i obfitości. Zamiast więc zmagać się z niedoborem i grami o władzę paru palantów w zielonych czapkach, będziemy zasiedlać kolejne planety! Szklanka się przepełnia…. potencjalnie już teraz. Trzeba tylko… umieć to zobaczyć.

I to prowadzi mnie do kolejnego bardzo ważnego tematu.

Bo właśnie dlatego nie lubię i nie dodaję swoje energii do żadnych teorii spiskowych ani katastroficznych przepowiedni. A jest ich teraz za dużo. I ludzie w nie wierzą. Skupiają swoją energię nie na potencjałach nowego, ale na dramatach potencjalnych katastrof. Jest to dewastujące dla wprowadzania nowej świadomości i lepszego jutra.

Spiski i przepowiednie (tak, one są w tym samym brudnym worku) koncentrują się tylko na tym, co złe i do tego jeszcze wciąż szukają kozłów ofiarnych do obwinienia, zamiast spojrzeć na to, jakie są możliwości niedopuszczenia do spełnienia się żadnych z tych mrocznych wizji.

I chociaż nie jestem fanem patrzenia na wszystko przez „różowe okulary”, to jednak wiem, że lepiej patrzeć optymistycznie i szukać realnych ROZWIĄZAŃ, zamiast skupiać się na tym, co jest źle, wpadać w lęk i poczucie małości, i tylko biernie czekać na katastrofalne skutki.

Ludzie, obudźcie się! Sięgnijmy do serca! Po dobroć i nadzieję! Sięgnijmy do pięknej przyszłości. Nie karmmy durnych wilków w zielonych czapkach, które celowo sączą swoje kłamstwa, używając mechanizmów emocjonalnej hipnozy.

A więc tak, stworzyłam taką oto kolejną rzeźbę konceptualną, którą zatytułowałem ENERGIA Z PRZYSZŁOŚCI. Ponieważ właśnie tego obecnie potrzebuję świat! Ludzkość musi spojrzeć w przyszłość, która jest radosna i obfita, i w której wszystko się udało, i WYBRAĆ właśnie ten scenariusz – czyli te DOBRE POTENCJAŁY.

Dlatego apeluję do wszystkich, którzy zwą siebie świadomymi ludźmi, aby wycofali swoją uważność (a więc i energię) z teorii spiskowych i katastroficznych przepowiedni, a skierowali na nadzieję i kreatywność pięknej przyszłości, która przecież jest równie możliwa!

Nie dajmy się zahipnotyzować!

Pozostańmy w Świetle Chrystusowej Świadomości… A świat stanie się pięknym miejscem i będziemy tu jeszcze wracać, inkarnować. Już nie żeby coś osiągnąć, ale po prostu… dla przyjemności! Dla radości.

TO JEST MOŻLIWE!

Głęboko w to wierzę! I dlatego wciąż tu jestem… zostańcie ze mną!

Nowa Ziemia to marzenie, które warto śnić i…. dla którego warto żyć!

Nama-stay! <3

PS: Jak myślicie, kto tworzy te wszystkie spiski i fake newsy?

Dokładnie! Ci, którym zależy, aby trzymać nas w strachu. Nie dajmy się.